[46] Mam lepszy pomysł na zarabianie na pisaniu

1. Wojtasacja tekstów

Na pierwszy pomysł wpadłem, czytając na LinkedIn o usłudze, która nosiła nazwę „humanizacja tekstów”.

Na czym polega taka humanizacja?

Bierze się tekst wygenerowany przez AI i przerabia się go tak, żeby wyglądał na napisany przez człowieka.

Pomyślałem: a gdyby zaoferować coś, czego nie będzie w stanie zaoferować nikt?

Gdyby słowo „humanizacja” zastąpić terminem „wojtasacja” i w ten sposób stworzyć kategorię tylko dla siebie?

Wtedy mógłbym oferować przerabianie tekstów w taki sposób, żeby brzmiały tak, jakby były napisane przeze mnie.

Wiem, że AI potrafi naśladować dowolnych autorów, ale mimo wszystko nie jest (i raczej nigdy nie będzie) w tym doskonała.

Wojtasacja tekstu NIE BYŁABY zwykłą, zimną, obiektywną redakcją.

Wręcz przeciwnie. Byłaby subiektywna, pełna wojtasowych emocji, wojtasowej wrażliwości.

I rzecz najważniejsza: dzięki swojej nazwie usługa byłaby jedyna w swoim rodzaju, jedyna w swojej niszy, totalnie błękitnieoceanowa.

Jak możesz wykorzystać ten pomysł u siebie? Zacznij od swojego nazwiska. Zrób z niego słowo takie jak wojtasacja. A potem zakomunikuj to całemu światu.

To właśnie wypromowanie nowego słowa będzie kluczem do sukcesu.

2. Połączenie dwóch starych usług

Drugi pomysł podsunęła mi, zupełnie niechcący, jedna z klientek.

Poprosiła mnie o zredagowanie bajki dla dzieci. Dodała jednak coś jeszcze.

Chciała, żebym redagując tekst, od razu tłumaczył jej, dlaczego coś zmieniłem, coś usunąłem czy coś dopisałem.

Jednym słowem, poprosiła, żebym nauczył ją pisania bajek dla dzieci, pracując z nią na jej własnym tekście.

Nawiasem mówiąc, wyobraź sobie mechanika, który uczy cię naprawiać auta, używając do tego twojego własnego samochodu.

Tutaj otwiera się przestrzeń do kolejnych pomysłów opartych na tym schemacie. Czyli robisz jakąś usługę i równocześnie uczysz klienta ją wykonywać, używając do tego jego „sprzętu”.

Myślę, że chętnych na takie właśnie usługi byłoby całkiem sporo.

Wojtasacja tekstu w praktyce

Zerknij na dwa odcinki tego biuletynu, a zrozumiesz, czym moje teksty różnią się od innych:

https://www.linkedin.com/pulse/mam-lepszy-pomys%C5%82-na-posty-luizy-szymanek-maciej-wojtas-w1auf

https://www.linkedin.com/pulse/mam-lepszy-pomys%C5%82-na-posty-macieja-wojtasa-maciej-wojtas-8m94f

🍰 Chcesz, żeby zwojtasował Twoje posty albo biuletyny na LinkedIn?

Przetestuj za darmo moją nową usługę.

Jestem copywriterem z ponad 14-letnim stażem.

Kliknij tutaj (bez żadnych zobowiązań)

🍰 A może chcesz, żebym uczył Cię pisania, bazując na Twoich własnych tekstach?

Jeśli tak, odezwij się na priv 🙂