Opinie

Warsztaty zostały uruchomione w lipcu 2026 roku. Powoli spływają do mnie pierwsze opinie uczestników (wystawione w trakcie trwania zajęć).

1.

Współpraca z Maciejem to najlepsze, co mogło mi się przytrafić w 2026 roku w kontekście budowania marki osobistej.

Co więcej, warsztaty są tak dobre, że aż mi głupio, że zapłaciłam za nie tak niewiele. 

Konstancja Wójciak-Fiedorczyk

2.

Maćkowi udało się to, co nie udało się nikomu innemu.

To, że marka osobista jest ważna, wie każdy. To, że jest ekstremalnie ważna w czasach AI, powinien wiedzieć każdy. A mimo tego przez ostatnie 3 lata nie byłem w stanie skleić jednego zdania.

Maćkowi w zaledwie 2–3 tygodnie, za pomocą paru pytań i zadań, udało się całkowicie zmienić to, jak myślę o swoim rozwoju, ale też o rozwoju Brand24. I już po pierwszych tygodniach zaczęło to dawać naprawdę fajne efekty.

Mam wrażenie, że doskonale wykorzystuje swoje skille z bycia tatą, bo naprawdę czułem się, jakbym uczył się chodzić, a z boku ktoś mówił: „uda się, nie ma pośpiechu, nic na siłę”.

Mateusz Borecki (Brand24)

3.

Bardzo podoba mi się koncepcja „Łukasz od (……..)”. Nigdy bym nie wpadł na takie skojarzenie. Zajebiste!

Łukasz Różalski

4.

Dlaczego się zdecydowałem na warsztaty?

Z czysto egoistycznych powodów. Chciałem też być znany na LN i pisać z taką lekkością, czułością i delikatnością jak Maciej.

Nad zakupem zastanawiałem się około 30 sekund, lecz moja podświadomość już wcześniej musiała posty Macieja zauważyć i wszystko pracowało pod spodem.

Zrobiłem ten krok. Napisałem, zrobiłem przelew i współpraca się rozpoczęła.

Dziś jestem na warsztatach już ponad miesiąc. W międzyczasie dowiedziałem się, że dostęp 1 na 1 do Macieja mam na 12 miesięcy. To był dla mnie szok: 12 miesięcy to 365 dni, 52 tygodnie.

Niewiarygodne, że za mikropłatność 69 groszy za dzień można otrzymać tyle wiedzy i czasu.

Nie wiem jak mu się to opłaca.

To chyba działanie pro bono 🙂

To była bardzo dobra decyzja, której ani przez sekundę nie żałowałem.

Jacek Filipczak

5.

Czy Maciej ma lepszy pomysł na Twój biznes? No ma 🙂

Chociaż kurs dotyczy pisania na LinkedIn (bez AI), to Maciej dostarcza ogromnej wartości również w innych obszarach dzieląc się swoimi pomysłami i spostrzeżeniami.

Mailowa forma nie przeszkadza w ogóle, a wręcz wydaje mi się w tym przypadku idealna – bo propozycje, hasła i pytania, które otrzymuję zostają ze mną na dłużej.

Mam czas, żeby dokładnie przemyśleć moją odpowiedź, nieraz nawet mogę się z pomysłami przespać i na nowo odbić od Macieja.

Przy spotkaniach na żywo może i byłyby większe emocje, ale czułabym o wiele większą presję, by odpowiedzieć szybciej, a tym samym przemyślenia nie byłyby aż tak głębokie. Nawet, jeśli nie wszystkie trafiają do moich odpowiedzi. 

Na razie JESZCZE nie wykorzystuję zdobytej wiedzy na LinkedIn, ale korzystam z niej na innych platformach. I choć jeszcze nie dotarłam do etapu pisania postów z Maciejem (głównie przez natłok moich innych zadań, na których się skupiam), to mam zeszyt wypełniony pomysłami, skrzynkę pełną ogwiazdkowanych, ważnych maili z pomysłami Macieja i kolejną mądrą głowę, od której mogę odbijać pomysły. A to pomysły na rozwój mojego biznesu, na które nie wiem, czy kiedykolwiek sama bym wpadła 🙂

 A do tego nie czuję presji, by korzystać z AI, bo w moim bliskim otoczeniu znalazł się Maciej – człowiek, o GENIALNYCH pomysłach, który z AI nie korzysta.

A jak on nie korzysta, to i ja mogę sobie pozwolić na to, żeby więcej myśleć samej 🙂

Natalia Tyborczyk (szkoła języka japońskiego JaPan Onshi)

6.

Co mogę powiedzieć o pracy z Maciejem?
W skrócie:
• Zaangażowanie (500%)
• Doświadczenie (500%)
• Kompetencje (500%)
• Nuda (-500%) 😉

Bardzo polecam współpracę z Maciejem 🙂

Kirił Striłka (Inglot)

7.

Te warsztaty to czyste szaleństwo.

Mam wrażenie, że podczas ich trwania wszyscy dowiadujemy się o sobie nowych rzeczy – łącznie z Prowadzącym. 🙂

Łukasz Sawicki (Ubezpieczalski.pl)

8.

Znowu czuję grunt pod stopami, żeby pisać z lekkością i własnym głosem. Fajne szkolenie, dużo praktycznych wskazówek i bez pisania pod algorytmy.

Forma szkolenia ściąga presję, że trzeba ukończyć do końca tygodnia albo, że tekst musi być idealny.

Po szkoleniu piszę, co chcę, po mojemu 🙂

Weronika Kędzierska

9.

Warsztaty nieoczywiste i mocno otwierające oczy.

Dużo myślenia pod tytułem:

Czego chcę,
po co to robię
i jak to powiedzieć, żeby inni to zrozumieli.

Maciej rzuca i wyzwaniami, i pomysłami.

Anna Falkowska