[13] Mam lepszy pomysł na newsletter Jakuba Mrugalskiego

1.

Dziś biorę na warsztat newsletter Jakuba Mrugalskiego.

Swoją drogą, polecam go każdemu (nie tylko fanom IT).

Choć jestem spoza branży, wielokrotnie znajdowałem w nim inspiracje, które fantastycznie otwierały mi głowę.

​2.

To newsletter, w którym co tydzień publikowanych jest kilkadziesiąt linków do najciekawszych treści dla branży IT.

Autor zajmuje się więc kuracją treści.

To równocześnie najłatwiejszy i najtrudniejszy sposób na prowadzenie newslettera.

Pozornie prosty, bo wydaje się, że „wystarczy przeszukać internet”.

Ekstremalnie trudny, bo jeśli chce się to robić przez długie lata i z taką starannością, jak robi to Jakub, to trzeba mieć mnóstwo samozaparcia.

3.

Atuty tego newslettera:

1) ogromna różnorodność tematyczna

2) jeszcze większa staranność

3) fakt, że polecane źródła sprawdził ktoś, kto zna się na rzeczy

Minusy:

1) zbyt długie i drobiazgowe opisy znalezisk

2) mało atrakcyjne tytuły niektórych znalezisk

3) i najważniejsze: czasochłonność opracowania każdego wydania (to naprawdę masa roboty)

Bardzo lubię czytać ten newsletter, ale perspektywa przedzierania się przez taką masę tekstu za każdym razem trochę mnie odstrasza.

4.

Przejdźmy do rzeczy.

Schemat każdego maila jest prosty: nagłówek, link, opis.

Jak można go ulepszyć?

Na przykład sprawiając, że tytuły znalezisk będą bardziej zagadkowe, a opisy krótsze, bardziej „rozrywkowe” i tworzące lukę informacyjną, którą czytelnik będzie chciał za wszelką cenę wypełnić.

5.

Oto fragment oryginalnego tekstu

Tytuł:

Fala włamań do e-dzienników Librus i Vulcan

Opis:

INFO: Atakujący przejmowali konta nauczycieli i w ich imieniu rozsyłali do uczniów/rodziców czasami obraźliwe wiadomości albo informacje prowadzące do wyłudzania pieniędzy, np. prosząc rodziców o drobne wpłaty na rzekome wycieczki. Artykuł tłumaczy, dlaczego do tych włamań wcale nie dochodzi przez błędy w architekturze dostawców ani przez luki w aplikacjach. Najczęstszym powodem włamań były wykradzione (najczęściej bardzo słabe) hasła nauczycieli, a wszystko to w połączeniu z brakiem użycia 2FA. Na końcu znajdziesz konkretne wskazówki dla nauczycieli i rodziców – m.in. jak ustawiać uwierzytelnianie dwuskładnikowe i jak weryfikować prośby o przelewy, aby nie dać się oszukać.

6.

Moja wersja

Tytuł:

Jak włamać się na Librusa i Vulcana?

Opis w formie instrukcji działania:

1) Zdobądź hasła nauczycieli.

2) Zdziw się, że to było takie proste.

3) Uciesz się z braku czegoś tak oczywistego jak […]

W trzecim punkcie takiej instrukcji pojawiałaby się luka informacyjna skłaniająca czytelnika do kliknięcia w link.

Bonus: tak krótkie opisy idealnie nadają się do promowania newslettera w mediach społecznościowych.

7.

Jak jeszcze można byłoby zmienić ten newsletter?

1) Zostawiając same tytuły znalezisk + linki do nich.

Zaleta: krótszy czas przygotowywania wydania.

Wada: nie wiadomo, jak na takie stężenie linków w mailu zareagują skrzynki pocztowe subskrybentów.

2) Publikując tylko kilka znalezisk w mailu, każde z nich z długim opisem.

Zaleta: im mniej ich będzie, tym większa uwaga czytelnika skupi się na każdym z nich.

Wada: konieczność wyselekcjonowania prawdziwych „petard”.

3) Podając w opisie lub tytule znaleziska informacje o tym, co czytelnik bezpośrednio lub pośrednio zyska, klikając w dany link lub ile dzięki tej wiedzy zarobi.

Zaleta: to klasyczne: „co ja z tego będę miał” (a to klika się zawsze).

Wada: nie każdy może być zainteresowany akurat tym aspektem danej informacji.

Przykład: Tworzysz dziennik elektroniczny dla klienta? (uprzedź go o tym, a dostaniesz premię)

4) Układając znaleziska w kolejności: od najmniej zmieniających życie odbiorców, do prawdziwych gamechangerów.

Zaleta: tak ułożone rankingi przyciągają uwagę.

Wada: niektórzy ludzie będą przewijać od razu na sam koniec listy.

Szukasz człowieka do pisania newsletterów?

Zobacz, co mogę dla Ciebie zrobić

Napisz do mnie:


     

    Darmowa konsultacja dla Ciebie 🙂

    Zapisz się na newsletter.

    W nagrodę otrzymasz darmową konsultację.

    Pomogę Ci ulepszyć content, który obecnie publikujesz.



       

      Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie materiałów związanych ze stroną MamLepszyPomysl.pl